W jednym z materiałów mówiłam Ci na temat energii, jej wykorzystania i o tym, że jeżeli zrozumiesz jak działa Twoja energia to będziesz mógł ją wykorzystać na swoją korzyść. Jeśli pamiętasz to zmęczenie, zniechęcenie pojawia się u Ciebie na poziomie jakimś 30%, to umysł zaczyna Ci wysyłać wszystkie możliwe sygnały: powinieneś przestać, odpocząć, zrezygnować, że to nie ten moment – zaczekaj, przyjdzie następny dzień wtedy zaczniesz. Powinieneś sobie uświadomić, że jesteś na tych 30% swoich możliwości. A gdzie jeszcze kolejne 70%? Więc zobacz ile jeszcze możesz zdziałać od chwili kiedy pojawiają się te pierwsze sygnały i jeżeli dostrzeżesz takie sygnały, to wtedy powiedz sobie: „Ok, odpocznę! Zrobię tak, ale dopiero następnego dnia.” Jeżeli następnego dnia ten poziom zmęczenia nadal będzie się utrzymać, nadal będą dochodzić do Ciebie sygnały z umysłu, że powinieneś odpocząć, odpuścić, to dopiero wtedy zrób sobie ten dzień przerwy. Być może Twój organizm rzeczywiście potrzebuje tego odpoczynku. Ale jeżeli masz świadomość, że to nie jest ten poziom zmęczenia, a mimo to płyną od Ciebie sygnały, to Ty na przekór tego działaj a zobaczysz, że Twój umysł przyzwyczai się do tego bardziej wzmożonego wysiłku, który wcale nie jest dla niego szkodliwy. Mózg zabezpiecza Cię, chroni, dba o Twoje bezpieczeństwo, ale wynikające z takiego przyzwyczajenia gromadzenia sił na czarną godzinę, a w dzisiejszych czasach takich czarnych godzin już nie ma.

 

Jak inni ludzie wpływają na Twoją energie

To jest jedna kwestia energii, tej energii którą Ty zarządzasz, na którą Ty masz wpływ, na to co z Tobą się dzieje, jak masz chęć działać, podnosić swoje kompetencje. Inni ludzie również mają wpływ – oni generują Twoją energie, wysyłają do Ciebie swoją, emanują energię. Często się tak mówi, że ktoś emanuje energią i te energie na siebie wzajemnie oddziałują. Super jeżeli masz ludzi, którzy są pozytywnie naładowani energią, czyli zachęcają Cie do działania, motywują Cię i to jest wtedy świetna sytuacja. W momencie Twojego zniechęcenia rozmowa z taką osobą, która jest mocno zmotywowana do działania, świadoma zarządzania swoją energią, popchnie Cię do działania. To będzie bardzo dobra sytuacja – posiadanie takiej osoby przy sobie, jednej bądź kilku, ale jeżeli zastanowisz się, przejrzysz swoje najbliższe otoczenie, czy nie masz wśród tych osób pożeraczy energii, tych których zabierają Ci energie? Tych, którzy wiecznie narzekają, coś im nie pasuje, są zniechęceni, zaspani, leniwi, zazdroszczą i tym powodują, że Twój poziom energii spada i być może jest poniżej poziomu 30%. Zastanów się, czy nie ma w Twoim otoczeniu tych osób.

Możesz przeprowadzić takie ćwiczenie na kartce: odrysować swoją dłoń i każdy palec tej dłoni podpisać jedną osobą, która jest w Twoim najbliższym otoczeniu. Jest to pięć osób, które widujesz codziennie, z którymi rozmawiasz codziennie. Takie osoby, które według Ciebie najmocniej oddziałują na Ciebie, na Twoją energie. Zastanów się i wypisz pięć takich osób, i potem możesz zastanowić się jaką energią oddziałują na Ciebie. Czy po rozmowie z Tobą chce Ci się więcej działać, masz więcej pomysłów, jesteś lepiej nastawiony do życia, chcesz więcej od tego życia czy wręcz odwrotnie? Pojawiają Ci się myśli:” Nie, no po co ja w ogóle będę to zaczynać, przecież on ma racje. Nikomu do tej pory się nie udało, to mi też się to nie uda. Ja do niczego się nie nadaje.” Może ktoś tak Ci mówi, może ktoś ma trudną sytuacje w pracy i może cały czas dzieli się to sytuacją z Tobą, opowiada Ci o tym i ta energia która go otacza, to zniechęcenie przenosi na Ciebie, bo Ty wysłuchujesz tego. Pytanie: czy Ty tak naprawdę tego chcesz i z jakiego powodu ta osoba to robi? Czy rzeczywiście ta sytuacja jest tak zła, czy po prostu jest takim nałogowym narzekaczem? Zastanów się, czy naprawdę chcesz takimi narzekaczami otaczać się, czy to jest taka świetna piątka ludzi, którzy współgrają z Tobą, motywują Cię do działania, zachęcają Cie do życia, do odkrywania pomysłów; czy wręcz odwrotnie ciągną Cie w dół, czyli po każdym spotkaniu z taką osobą jesteś zniechęcony, najchętniej byś usiadł i nic kompletnie by nie robił.

Jeżeli masz pięć świetnych osób to bardzo się ciesze, ale być może jest tak, że wśród tej piątki są osoby, które źle na Ciebie oddziałują? Czy możesz coś z tym zrobić? Myślę że tak, możesz –  odciąć się od tych osób.Na początek nie jest to najlepsze rozwiązanie, bo z jakiś powodów do tej pory się z nimi kontaktowałeś, porozumiewałeś się, być może jest to ktoś z Twojej najbliższej rodziny, partner, mama lub tata. Też tak może złożyć, że nie umieją wyrażać swoich emocji – są tak przyzwyczajeni do okazywania albo do braku okazywania emocji, że w nieświadomy sposób obniżają Twoją energię i dobre samopoczucie.

Więc warto zacząć od naprawiania takich relacji, nie od razu odcinać się, bo tak jak mówię, często to jest wręcz niemożliwe. Jeżeli to jest osoba, którą spotykasz w pracy to być może masz możliwość zmiany pracy, działu, ale jeżeli to jest ktoś z rodziny, to tutaj takiej możliwości już nie masz. Jesteś, tak naprawdę, skazany na tą rodzinę w szczęściu i nieszczęściu. Jeżeli to jest partner to też mówimy o budowaniu i naprawianiu relacji, bo oczywiście najłatwiej jest przerwać, odciąć, ale czy Ty tego naprawdę chcesz? Jeżeli oczywiście po kolejnych próbach poprawy tych relacji podejmiesz taką decyzje, to widać to była najlepsza na dany moment decyzja, ale podejmij najpierw wyzwanie chęci naprawy tych relacji poprzez rozmowę, poprzez pokazanie jak powinna wyglądać komunikacja w związku, to jest bardzo ważne. Pokaż jak można podnosić czyjejś energii, poziom jakiejś radości, zadowolenia, inny sposób patrzenia na otaczającą nas rzeczywistość. Być może nikt inny tej osobie tego nie pokazał, jest to jedyny sposób reagowania jaki zna. Spróbuj może zmienić jej sposób patrzenia, a tym samym to będzie później oddziaływać na Ciebie. Myślę, że warto podjąć takie działania, bo jeżeli Ty poprawisz, podniesiesz jakość życia tej osoby, to tym samym ona będzie później podnosić jakość Twojego życia. Jest relacja Win-Win -oboje wygrywacie. Ale w sytuacji, jeżeli druga strona nie widzi żadnej trudności, żadnego problemu i nie chce z tym nic zrobić to nic na siłę. Może to nie jest ten moment i wtedy dla Ciebie jest to moment, kiedy taką relacje należy zerwać i wtedy taka osoba uświadomi sobie, że rzeczywiście ma w sobie coś do poprawy i coś się w końcu pozytywnego zadzieje. To, że Ty możesz być takim sabotażystą energetycznym, pamiętaj o tych 30% energii kiedy pojawia się to zniechęcenie, zwątpienie i narzekanie, że lepiej to wszystko zostawić. Ty jesteś już tego świadomy, ale ktoś być może świadomy nie jest, możesz tę wiedzę mu przekazać i ciekawa rzecz – jeżeli będziesz miał pięć osób w swoim otoczeniu, które są taką świetną piątką energetyczną, motywującą do działania to od razu lepiej będzie Ci się funkcjonowało. Jeśli będziesz musiał wymienić kilka osób z tej piątki, to zobaczysz jak szybko na to miejsce pojawią się inne wartościowe osoby. Tutaj nie ma miejsca na pustkę, zawsze ktoś Cie będzie otaczać i pytanie, czy warto zostawiać to sile przypadku, czy wybierać takie osoby które mają na Ciebie pozytywny wpływ.

Oczywiście, są sytuacje, na które Ty nie masz wpływu, no tak jak już powiedziałam wcześniej, rodzina to nie jest Twój wybór, tak zostało Ci, powiedzmy, przydzielone i tak już jest. Ale to nie oznacza, że masz to zaakceptować i nic z tym nie robić. Próby zmiany  zawsze warto podejmować, jeżeli mają one na celu dobro Twoje i dobro tej drugiej strony. Zawsze warto podejmować te próby i być może okaże się, że ta druga strona będzie Ci bardzo wdzięczna za to, bo nikt wcześniej jej o tym nie powiedział.

„Drzazgi” jako coś co osłabia Twoją energię

 

Jest jeszcze inna kwestia którą chce poruszyć, bo oczywiście tutaj osoby, którymi się otaczasz mogą motywować Cię do działania lub zniechęcać do działania, ale tak sprawa się też ma do rzeczy których się otaczasz, do przedmiotów, do nieokreślonych spraw. Rafał Ame określa to jako drzazgi, czyli masz w pewien sposób świadomość, że coś jest ale tak do końca się tym nie zajmujesz albo może wolisz się tym nie zajmować nie dostrzegać tego ale w pewnym momencie i pewnym czasie to samo zaczyna dochodzić do głosu, przypominać o sobie, jak nie załatwiona sprawa w urzędzie zaczyna Cię denerwować, że to już zbliża się ten czas że powinieneś coś z tym zrobić albo że książka leży na półce którą kiedyś kupiłeś albo dostałeś i bardzo, bardzo chciałeś ją przeczytać a leży tam już trzy miesiące przeczytane jest 10 stron i codziennie mijasz to miejsce i w jakiś sposób zaczyna Cię to drażnić, zaczyna wywoływać w Tobie niepokój i też można to odnieść do obniżenia energii, obniża Twoją energie, pozytywną energie, chęć działania, rozprasza Cie. Czasami możesz powiedzieć że jesteś zdenerwowany ale nawet nie wiesz czym, więc zastanów się czy w Twoim otoczeniu nie ma takich drzazg, takich rozpraszaczy, takich zabieraczy energii być może są, być może jest to nieposprzątany samochód, być może zobowiązałeś się do czegoś a nie wywiązałeś się do tej pory z tego, może masz nie dokończone sprawy w pracy i rano robisz wszystko żeby jak najpóźniej być w tej pracy albo są to sytuacje które dotyczą Twojej przeszłości może masz już relacje których nie utrzymujesz, których nie chcesz utrzymywać ale gdzieś pojawiają się w otoczeniu zdjęcia, fotografie ludzi z którymi nie masz już kontaktu bo być może pokłóciłeś się z nimi, bo być może oni nie chcieli utrzymywać kontaktu ale nawet jeżeli kątem oka  to widzisz to ten Twój umysł nieświadomy to chłonie, świadomy oglądasz sobie wszystko to co jest dookoła, analizujesz to co masz zrobić, co już zrobiłeś ale te rzeczy są w Twoim otoczeniu nie załatwione one gdzieś na Ciebie działają i one oddziałują na Ciebie czyli znowu zabierają Ci energie tą pozytywną energie do działania i zaczynają Cie denerwować.

A czy jesteś zdenerwowany dobrze Ci się pracuje, dobrze Ci się funkcjonuje, masz świetne pomysły? Mi tak dobrze się nie funkcjonuje i kiedy sobie uświadomiłam że w moim otoczeniu są takie rzeczy które powinnam załatwić, które, które powinnam dokończyć bo są relacje które już wygasły, są książki które zaczęłam czytać a ich nie dokończyłam i wiem że to są moje drzazgi, moje drzazgi które muszę powoli wyciągać bo oczywiście nie da się tego wyciągnąć za jednym pstryknięciem palca bo oczywiście będą pojawiać się kolejne ale warto być świadomym że w Twoim otoczeniu, w Twoim otoczeniu funkcjonują takie nie załatwione sprawy, tematy które w taki sposób nieświadomy oddziałują na Ciebie więc zastanów się co po kolei możesz zrobić żeby je wyeliminować, jeżeli to jest jakaś nie załatwiona sprawa to załatw ją w końcu, jeżeli to jest nie przeczytana książka to być może to nie jest tak ciekawa jak Ci się wydawało więc pożycz ją komuś innemu, sprzedaj albo wreszcie ją przeczytaj to też jest jakieś rozwiązanie żeby zakończyć ten temat, jeżeli to są zdjęcia z którymi nie utrzymujesz kontaktu, nie chcesz utrzymywać kontaktu to ściągnij je z pola widzenia, sprawa w urzędzie załatw ją w końcu, jeżeli masz jakieś niedokończone zadanie w pracy to załatw je, dokończ być może nie dokończyłeś je bo wymaga ono dokończenia kogoś o pomoc to zdobądź się na odwagę, poproś i załatw ten temat zobaczysz jak lepiej i szybciej będzie Ci się funkcjonować, niech Twój umysł otworzy się na  nowe pomysły. Będziesz więcej energii twój umysł też zobaczy że ma więcej pola do działania i wykorzysta to bo umysł nie lubi pustki, lubi działać a jeżeli dajesz mu możliwość skupiania się na tym co było, rozpamiętywania tego co było to on z tego bardzo chętnie skorzysta bo łatwiej jest mu rozpamiętywać to co już miało miejsce niż tworzyć nowe koncepcje, to wymaga więcej energii, więcej działania ale jeżeli dasz mu przestrzeń do tego to on z tego skorzysta, więc zachęcam Cie do tego do działania i liczę że wszystko będzie szło pomyślnie, będziesz otaczał się piątką świetnych ludzi, nie będzie w Twoim otoczeniu drzazg, przeszkadzaczy. Trzymam mocno kciuki, cześć.

Please follow and like us:
Kategorie: Blog

0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Facebook
YouTube
LinkedIn
Instagram