Jak często wybiegasz myślami w przyszłość, myślisz o tym co będzie, analizujesz wszystkie możliwe scenariusze, czy zastanawiasz się jak reagujesz w danej sytuacji, co zrobisz co będzie. Jak dużo czasu na to poświęcasz? Albo w drugą stronę jak dużo czasu poświęcasz żeby analizować to co się zadziało w Twoim życiu, co się zadziało wczoraj, tydzień temu, miesiąc temu, rok temu wracasz do tego ciągle, odświeżasz sobie cały czas te emocje czy pozytywne czy negatywne wracasz do tego, rozkładasz na czynniki pierwsze i jeżeli to jest sytuacja przyjemna, dotyczy emocji pozytywnych no to jeszcze świetnie, no to można powiedzieć że powracasz do tego czasu myślami i przywołujesz myślami te emocje które na nowo odczuwasz ale jeżeli to są takie sytuacje które były dla Ciebie trudne, nieprzyjemne to po co to w ogóle robić? Ani to nie poprawia Ci nastroju, ani nie podnosi energii wręcz przeciwnie raz że Twój nastrój spada, dwa nie masz chęci, motywacji do działania bo oczywiście rozumiem takie sytuacje które zadziały się w Twoim życiu i w ich skutek teraz Twoje życie zupełnie inaczej wygląda, nie mniej jednak takie sytuacje w Twoim życiu powinieneś przeanalizować, wyciągnąć wnioski i iść dalej a jeżeli dalej skupiasz się na analizowaniu to nic nie wnosi to do Twojego życia. Jeżeli to dalej analizujesz to tak naprawdę nie wyciągnąłeś wniosków z tego co zadziało się w Twoim życiu bo jeżeli by tak było to byś zamkną tamten rozdział i szedł byś dalej.

Podobnie jest z myśleniem cały czas o przyszłości, Ty tak naprawdę teraz jej nie tworzysz ona dopiero się zadzieję za chwilę, a ciągłe myślenie o tym co się wydarzy co się zadzieje to też kosztuje Ciebie bardzo dużo energii bo oczywiście należy pomyśleć o przyszłości w kontekście rozplanowania tego co chcesz zrobić, co chcesz osiągnąć i w jaki sposób to zrobisz ale oglądanie każdej możliwej sytuacji z każdej możliwej strony to też nie wnosi nic do Twojego życia bo jeśli na poważnie przysiądziesz do tego co chcesz osiągnąć, co chcesz zrobić to nie będzie potrzeby żeby to aż tak rozpamiętywać, analizować. Dlatego zachęcam Cię w tym wszystkim żebyś był tu i teraz, bez zbytniego myślenia o przeszłości, bez zbytniego poświęcania czasu dla przyszłości chociaż to są sfery które są istotne i dużo wnoszą do Twojego życia, kształtują Ciebie ale tak naprawdę to co się dzieje tu i teraz jest dla Ciebie najważniejsze nie to co się zadzieje, nie to co było tu musisz wyciągnąć lekcje z tego co było, tu musisz zaplanować i tyle a najważniejsze jest tu i teraz. To w teraźniejszości jest oddech jego nie będzie w przyszłości, jego nie ma w przeszłości, tu i teraz otaczają Cię ludzi których może zaraz nie być tu i teraz nie ma ludzi którzy kiedyś coś Ci zrobili, jest tu i teraz.

Przede wszystkim w tym co jest teraz żeby osadzić się w teraźniejszości to warto skupiać się na swoim oddechu tutaj w tym miejscu zachęcam Cię bardzo mocno do medytowania bo to w żaden sposób nie jest związane z żadną praktyką religijną a pozwala ćwiczyć Twoją koncentrację, Twoją obecność bez zbytniego skupiania się na przyszłości i przeszłości tylko właśnie jesteś Ty, Twój oddech i płynące myśli których nie oceniasz bo nie ma takiej potrzeby, one są i one zawsze były, każda myśl która kiedyś była ona odejdzie.

Możesz zrobić sobie takie ćwiczenie jeżeli zbyt męczą Cię takie myśli o rzeczach negatywnych które zadziały się w Twoim życiu, które masz wrażenie że cały czas Cię otaczają to zrób sobie takie ćwiczenie że teraz na zawołanie przywołaj sobie takie wspomnienie dotyczące myśli i może się zdziwisz ale one nie będą chciały od razu przyjść. Więc wcale nie masz takiej potrzeby żeby coś rozpamiętywać, najważniejsza Twoją potrzebą jest bycie tu i teraz, tu i teraz dzieją się chwile szczęścia które możesz gromadzić, które będą budować Twoje szczęśliwe życie, tu i teraz masz ludzi z którymi możesz porozmawiać bo lepiej jest iść z kimś porozmawiać niż rozpamiętywać to co było. Więc skup się na tym co jest tu i teraz, zacznij od swojego oddechu który osadzi Cię w tej teraźniejszości, kolejnym krokiem będzie pozbycie się tych rozpraszaczy, ograniczenie korzystania z mediów społecznościowych to też będzie taki kolejny krok który pozwoli Ci być tu i teraz ale zacznij przede wszystkim od oddechu. Być może zaczniesz medytować do czego Cię zachęcam ale sam fakt skupienia się na chwilę na swoim oddechu, odliczania wdechów i wydechów to już pozwoli Ci być tu i teraz, otworzy Ci Twój umysł, poprawi Twoją koncentrację. Więc zacznij od takiego małego kroku i przynajmniej spróbuj przeanalizować to co było w Twoim życiu wyciągnąć z tego wnioski i nie odkopywać tego wszystkiego na nowo. Podobnie z przyszłością wyznacz sobie cele, określ co masz do zrobienia ale nie poświęcaj swojego życia na to co jeszcze się nie zadziało, myśl o tym w kategoriach pozytywnych, mów sobie afirmację ale bez ciągłego tworzenia scenariuszy co dokładnie ktoś Ci może powiedzieć, zrobić albo nie zrobić to naprawdę pochłania zbyt wiele Twojej energii a chyba lepiej tę energię gromadzić na tu i teraz i tu ją wykorzystywać bo przeszłości już nie ma a przyszłości jeszcze nie ma.

Kategorie: Blog

0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
YouTube
LinkedIn
Instagram