Chcę żebyś zastanowił się nad tym ile aktualnie masz rzeczy do zrobienia, do wykonania w pracy czy w domu i jak sobie z tym radzisz. Czy jesteś ciągle zapracowany? Czy ciągle masz cos do zrobienia i masz poczucie, że to nie ma
w ogóle końca i że nigdy nie znajdziesz czasu na odpoczynek, czy wręcz przeciwnie jest ok mimo ze masz tych zadań do wykonania ale znajdujesz czas dla rodziny na odpoczynek i chce właśnie poruszyć kwestie takiego ciągłego poczucia zapracowania – jak Ty dobierasz sobie zadania które masz wykonać?  Czy są to po prostu zadania do zrobienia? Czy jesteś w stanie popatrzeć na nie z tej strony ważności. Czy to są zadania, które naprawdę trzeba je zrobić i czy naprawdę Ty je musisz zrobić. Być może w twoim otoczeniu są osoby które sprawiają wrażenie  wiecznie zapracowanych, ciągle cos muszą zrobić, ciągle im na cos czasu brakuje, najlepiej jakby doba miała 48h no to wtedy by się ze wszystkim wyrobili. Tutaj dochodzi kwestia ustalania priorytetów, co tak naprawdę jest w Twoim życiu ważne
i umiejętności ustalania tego co przybliży Cię tak naprawdę do realizacji tych twoich celów. Zapracowanym można być ciągle, bezustannie i ciągle cos robić ale to chyba nie o to chodzi w życiu, żeby być ciągle zapracowanym. Trzeba umieć to równoważyć żeby to życie przeznaczone na pracę nie przysłaniało życia przeznaczonego na odpoczynek, na przyjemności, na podróże, atrakcje – po prostu na cos co pozwoli Ci być szczęśliwym. Nie do końca zgodzę się ze stwierdzeniem, że to praca daje Ci szczęście. Praca może dać Ci satysfakcję, dać Ci pieniądze
z którymi cos później będziesz mógł zrobić. Jeżeli masz poczucie ciągłego zapracowania to przede wszystkim zastanów się co i jakie rzeczy zajmują Ci czas. Czy są to rzeczy, które są ważne? I czy nie można ich zlecić i czy nie można ich pominąć – może taka wewnętrzna potrzeba jest w Tobie aby być ciągle zapracowanym  ale takie ciągłe zapracowanie do niczego Cię nie prowadzi bo nie pozwala Ci odpocząć i nie pozwala Ci mieć takiego oglądu sytuacji i na rzeczy, które mają Cię doprowadzić do szybszej realizacji celów. Będąc zapracowanym nie wyznaczasz kolejnych celów bo jesteś już tak tym zmęczonym, że na nic więcej nie masz tego czasu. Zastanów się jak to jest u Ciebie czy masz czas na odpoczynek, na realizowanie swoich pasji czy jest ciągłe gonienie bo nie mam czasu-bo nie mam czasu. Być może to już jest taki nawyk, że Ty potrzebujesz być zapracowanym, że ta potrzeba odpoczynku zeszła na drugi plan. W życiu powinniśmy dążyć do równowagi, do wewnętrznego balansu gdzie zarówno jest czas na pracę ale też czas na odpoczynek bo ta regeneracja, ten czas wolny pozwoli Ci być bardziej efektywnym. Zdrowy ogląd sytuacji i tych rzeczy które masz o zrobienia i czy to są rzeczy takie ważne do zrobienia –pilne? Czy można je delegować, można je usunąć –pominąć. Spróbuj planując rzeczy na kolejny tydzień oznaczyć ich stopień ważności w skali od 0 do 10 czyli co tak naprawdę jest ważne i co jest pilne do zrobienia. Jeżeli z tymi rzeczami się uporasz to potem spójrz na te co mają mniej tych punktów i czy to one są tak ważne – nie lepiej spróbować być mniej zapracowanym? A więcej odpoczywać.

Zachęcam Cię do oceny tych Twoich zadań i mam nadzieję, że tego ciągłego zapracowania, gonitwy będzie w Twoim życiu mniej.

Cześć

Please follow and like us:
Kategorie: Blog

0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook
YouTube
LinkedIn
Instagram